bonczek90 blog

Archiwum dla: Maj, 2005

***

przez , 28.maj.2005, w Bez kategorii

Spójrz,
jak bacznie wpatruje się w twoje powiększone ze strachu źrenice,
jak oczami dziecka spogląda na otaczający ją świat;
Poczuj,
jak drży, gdy składasz na jej ustach błogi pocałunek,
jak bardzo cię kocha;
Zobacz,
jak w poszukiwaniu prawdy
zagląda głęboko w twoją duszę,
jak próbując cię oszukać, nie potrafi skłamać;
Pomóż jej,
gdyż próbując cię zrozumieć, znajduje tylko pustkę w twym sercu;
Pokochaj ją,
gdyż darzenie jej nienawiścią jest grzechem,
bo tylko prawdziwa miłość może ją uratować…

Zrozum,
jak bardzo cię kocha…
Nie pozwól jej zginąć,
naucz ją walczyć,
niech walczy w imię prawdy…

Ocal przed zagładą,
przed śmiercią, której tak panicznie się boi,
której wizja budzi ją w nocy
krzyczącą, zlaną potem;
która sprawia, że boi się
ciemności,
boi się zasnąć…

Chwyć ją za rękę
i biegnijcie razem,
uciekając przed przeznaczeniem,
które musi się
wypełnić…

9 komentarze więcej...

Sobota:

przez , 21.maj.2005, w Bez kategorii

od rana zapierdziel :/ Jeszcze wczoraj, a właściwie dziś w nocy, mój „kochany” sąsiad kłócił się z żoną o 1 w nocy :/ E i tak nie spałem… Jakoś tak mi się nie chciało :P Wstałem o 8 dziś, ubrałem się i na działkę. Kosić trawe :D brrrumm :) Potem zakupki Gliwice, Tesco i back to home :] Ale to nie koniec… Musiałem posprzątać blech… Szybko mi to poszło :D No i teraz już mam wolne. he :D A obecnie to jestem w oczekiwaniu na obiad. Nie mam natchnienia, żeby napisać coś dłuższego, dlatego już kończę… Pozdro for all. PA

5 komentarze więcej...

:(

przez , 11.maj.2005, w Bez kategorii

.

5 komentarze więcej...

Wspomnienia – i co dalej?

przez , 08.maj.2005, w Bez kategorii

Gdy Cię wtedy opuściłem.
I na zawsze Cię straciłem.
Ta noc i ta chwila,
Jak na stole czarna bila.
Koniec miłości, śmierć za życia.
Nie zniosę dłużej serca wycia.
Więc jak wilki do księżyca,
Tak i ja do Twego lica,
Wznoszę modły swe, pragnienia.
Nie mam nic już do stracenia.
Nie mam nic już do wygrania.
Tylko serce do sprzedania.
Może Bóg da mi odwagę.
Da i umysłu rozwagę.
Jeśli tak to nie pozwolę sobie serca złamać.
Nie pozwolę się do niego włamać.
Bo tego bólu nie chce znów przechodzić.
Nie chce z domu znów wychodzić.
By wychodzić i wciąż myśleć o Tobie.
Nie wiem co ja teraz bez Ciebie zrobię.
Wiem jedno!
Nie będę już pisał wierszy.
Nie musze być zawsze pierwszy.
Moje serce wciąż bijące,
Gdy wspomina chwil tysiące.
Bo ja tylko Ciebie chce pamiętać.
Mam na Twoim punkcie manie.
Tylko Ciebie, tylko Ciebie chce Kochanie.
Wiem to bardzo trudne zadanie.
Być może wielu tym zranię.
Wiernością do Ciebie niebo sobie wysłużę.
A na zakończenie cytatem się posłużę:
„Miłości wielka ma potęga
Po gwiazdy dla Ciebie sięga”.
3 komentarze więcej...

Turum tu tu tari tim :)

przez , 07.maj.2005, w Bez kategorii

Ale tytuł notki buhehe :D To znak, że jestem w dobrym humorze :P Tyle jakoś nie mam tematu… Wiosna cieplejszy wieje wiatr, wiosna :D lalala

Serio ta notka bedzie taka nudna :P Bo ni kupy, ni dupy się nie trzyma :D Trudno…

Inną drogą Wika is back :) Miałem przyjemność już sie z nią dziś spotkać :D Nikt sie nie przewidział. Napisałem PRZYJEMNOŚĆ :D Bo droga Wiktorio możesz czuć się wyrożniona :) Jesteś dla mnie prawdziwą przyjaciółką :] Wiem co mówie. W ogóle to mam chyba tylko kilkoro prawdziwych przyjaciół i chcę żebyśmy byli nimi zawsze :) Mam na myśli jedyną na tym świecie taką rudą łepetyne… (Jarek) I te blond włosy także jedyne :D (Wika) To wy jesteście dla mnie najbliżsi… Oj jakie to wzruszające… :P No i mój kochany misio :) Drugiej takiej osoby jak Agata nie ma! :* Eh i tak tego nie przeczyta moje kochanie :( Szkoda, ale myśle, że ona wie jak bardzo ją kocham :) =*

I takim sposobem napisałem notke :D Sory jeśli jest ona długa i nudna… Ale chciałem powiedzieć coś o moich najbliższych :) Że są dla mnie jak brat czy siostra :D I ja nie żartuje. Dziękuję Wiko i Jarku, że jesteście :D Aga dla Ciebie jeszcze większe podziękowania za to wszystko co robisz dla mnie i za to jakim człowiekiem jesteś :]

PA
2 komentarze więcej...

Wróciłem…

przez , 02.maj.2005, w Bez kategorii

Tak już wróciłem z wygnania na dobre :) U ciotki było fajnie. Ćwiczyłem role tatusia i to w dosłownym znaczeniu :P No coż nie śpieszy mi się, ale na przyszłość już mam pewne doświadczenia :D

Napisałbym więcej…
Tyle, że…
Jakoś strasznie mi smutno…
Wiem dlaczego, ale nie chce tu o tym pisać…
Eh :(
;(

PA

6 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...