bonczek90 blog

Archiwum dla: Wrzesień, 2005

Nooo…

przez , 13.wrz.2005, w Bez kategorii

I znow mam ochote napisac cos. Jest to moj blog wiec ta zachcianke moge spelnic. Czuje, ze chce napisac, ale nie wiem o czym.
Wakacje dopiero co sie skonczyly, a ja nie czuje sie wypoczety… Ani fizycznie, ani psychicznie. Tylko dlaczego? Az tyle zlego sie u mnie nie wydarzylo przez te 2 miesiace… A ja czuje sie fatalnie. Nie mam sily sie uzalac nad soba i poza tym nie bede tego robil.
Czemu nie potrafie smiac sie dluzej niz pare chwil? Niby jest ok, a za moment dups. Zadaje sobie pytanie co sie dzieje, a moze co sie stanie? Moze to jakies zle przeczucia?
Inna droga poproszono mnie zebym na dyskotece dla klas I zaopiekowal sie sprzetem i dobra muzyka… Niby fajnie ze ktos cos ode mnie chce. Ale czemu mnie to nie cieszy i nawet nie mam ochoty, nie wiem. Jednak chyba zajme sie tym.
Notka robi sie coraz dluzsza… A ja z nudow patrze w kalendarz. Ciekawe zajecie. Jutro 14 wrzesnia a wiec mam 15 lat i dokladnie pol roku. Czas leci baaardzo szybko… Czasem odnosze wrazenie, ze za szybko. Czasem, ze godzina czy minuta to wiecznosc…

12 komentarze więcej...

I co dalej?

przez , 12.wrz.2005, w Bez kategorii

Jak zwykle dawno nie pisałem. Ten wpis może sie nie trzymac ni kupy ni pupy… Zastanawiam sie czy jestem dobrym czlowiekiem. Czy to co robie jest dobre, czy mam dobre serce, a może nie. Może jestem cholernym chujem, dla ktorego na ziemi nie ma miejsca. Przykro mi tak o sobie pisać, sprawia mi to ból :( Ale może ja taki własnie jestem?! Piję? Nie staram sie unikać alkoholu i świetnie mi to wychodzi. Ale czy to plus? Nie wiem ;( Nie pale… Nigdy nie zapaliłem chociażby jednego papierosa… Czy to zaleta? Nie biore narkotykow i nigdy nie bralem. Czy to dobrze? Nie kradne, nie zabijam bo nie potrafie. Nie umialbym kogoś okraść, ani zabić. Mimo, że mam takie chęci, ale to nie ja jestem od wymierzania sprawiedliwości… Więc czy to zaleta? Nie wiem, czy to kim jestem to dobre… Czy moje serce jest dobre, czy jest z kamienia… ;( Zawsze wydawalo mi się, że jestem dobrym czlowiekiem, ale czy we współczesności to co ja prezentuje jest dobre? Nie wiem i zaczynam w to wątpić… :( Zastanawiam sie nad własną egzystencją… Co ja w życiu chce osiągnać? Chce wiele, ale czy mi sie uda? Jedno jest pewne do wszystkiego bede dochodzil sam i cokolwiek uda mi się zrealizować będzie tylko moją zasługą. Może jestem takim indywidualistą ze względu na brak rodzeństwa, a może powod jest całkiem inny. A może to nawet egoizm? Nie wiem. Chyba juz wystarczy. Jesli kiedykolwiek ktos to przeczyta to juz dziekuje. Ale głownie pisalem dla siebie żeby było mi troche łatwiej, czy jest? Się okaże. Dziękuje!

3 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...