bonczek90 blog

Archiwum dla: Marzec, 2006

Do A. :-*

przez , 29.mar.2006, w Bez kategorii

„Tak uproszczony, zwykly ten wiersz
dla tej co kocham, zyje, zyc chce.
Co chcesz bym powiedzial w nim,
kocham to za malo mi…
Slowem jak prostak uderzam Cie w twarz,
nie jednym gestem niszcze co mam.
W glebi serca jest mi wstyd,
ale pragne Cie jak nigdy nikt!

Wystarczysz mi, niczego nie chce wiecej,
do konca reka w reke
az do nieba bram.
Wystarczysz Ty, niczego nie chce wiecej,
za Twoje, swoje serce dam wszystko to co mam.

Pewnie nieraz przyjda tez chwile zle,
los da popalic czy chcemy czy nie.
Wez ten bukiet szczerych slow
i daj szanse mu…

Wystarczysz mi, niczego nie chce wiecej,
do konca reka w reke
az do nieba bram.
Wystarczysz Ty, niczego nie chce wiecej,
za Twoje, swoje serce dam wszystko to co mam…”

Dla Ciebie kochanie :) Nie moje, ale jak moje.

Niedlugo 2 urodziny tego bloga, wiec postanowilem cos napisac. To niesamowite 2 lata… Jest dla mnie jak przyjaciel, ktory zawsze wyslucha, ale nic nie odpowie…

5 komentarze więcej...

no to napisze wam a moze sobie?

przez , 03.mar.2006, w Bez kategorii

ostatnia notka nieco dziwna, dawno napisana. to biore sie za nowa. nie pisze co sie dzialo przez ten czas bo juz nawet nie pamietam. dzis 3 marca i mialem cykora ze bd pytany na polskim, ale udalo sie. oj p. Szuper na dywankiu wyladalowa, mam nadzieje, ze to nic takiego. tak jakos mi smutnawo. wyszedlem na dwor i dziwnym trafem wsiadlem w autobus. uwaga! nie skasowalem biletu, chyba 1 raz w zyciu. i znalazlem sie pod tesco (jechalem zwykleym 186 zeby nie bylo ze bezplatnym) racje maja ci, ktorzy mowia ze chodzenie po sklepie poprawia humor. najpierw poogladalem plyty z muza, potem ksiazki, ciuchy, pierdolki samochodowe, pachnidla, no prawie wszystko! ahh potem nie bylo jak wrocic… najblizszy autobus o 18:44, a byla 18. to zrobilem sobie samotny spacer do domu. spokojnym krokiem zblizalem sie ku celu. ladnie wygladaja okolice Gliwic wieczorem, jak juz ciemno. pozniej jakas pani pytala sie gdzie jest autostrada. to ja pokierowalem i dalej marszem. jakies pol godziny temu wrocilem, nawet nie zmeczony po tych ilu? 6 km? no cos kolo tego.
ide sie lenic. no bo co innego robic? no co?

4 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...