bonczek90 blog

Archiwum dla: Kwiecień, 2006

dla Ciebie

przez , 18.kwi.2006, w Bez kategorii

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”
1 Kor 13,1-13
„A kiedy przyjdzie już ten czas,
By pójść przez życie razem,
Pójdziemy zachwyceni wraz,
Miłość nam będzie drogowskazem.
A więc podajmy sobie dłoń
I złączmy serc swych bicie,
Wspólny nam los i wspólny dom
Na całe nasze życie!”

bo kocham
misia

Walentynki__7_.gif
2 komentarze więcej...

Amor

przez , 15.kwi.2006, w Bez kategorii

Taki amorek czuwa nad nami :))

2 komentarze więcej...

2 w 1

przez , 02.kwi.2006, w Bez kategorii

Dzis mija 2 lata od kiedy zalozylem tego bloga i zaczalem tu pisac wlasciwie wszystko. Czasem czytam te stare wpisy i wspominam… Raz mile, raz gorzej. Niezawsze jest prosta droga, na ktorej wystarczy sie rozpedzic. Niekiedy trzeba isc pod stroma gore, ale zawsze trzeba isc, nie wolno sie zatrzymac! Niech ten blog bedzie zyl tak dlugo, jak ja.
W innym aspekcie: 2 kwietnia 2005 roku odszedl od nas do wiecznego szczescia Wielki Polak – Karol Wojtyla. Wiele ludzi na calym swiecie, po informacji z godz. 21:37, bylo w szoku. Ale takie jest zycie. Czlowiek, ktory zrobil dla ludzkosci tak wiele, zawsze zostanie w pamieci i w sercach naszych, bo dalej Kochamy Ciebie Ojcze Swiety!

[']
7 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...